Prezes firmy Mexem krytykuje władze gminy. Poszło o zakup ziemi w Łodzierzy

Mateusz Węsierski
Mateusz Węsierski
Prezes firmy Mexem krytykuje władze gminy
Prezes firmy Mexem krytykuje władze gminy Mateusz Węsierski
Dwa lata trwają starania firmy Mexem o zakup ziemi pod budowę biurowca i hali magazynowej. Właściciel firmy stracił cierpliwość. Ostrzega gminę, że w takiej sytuacji jest gotów przenieść firmę do innego samorządu.

- Mieszkamy w tej gminie i chcemy żeby się rozwijała. Dzięki nam powstało tutaj kilka firma transportowo-spedycyjnych, które są naszym pokłosiem. Z naszego punktu widzenia wygląda to tak, że mało kogo interesuje rozwój gminy. Można wprawdzie postawić kolejny market, ale wątpię czy gmina jest przygotowana na kogoś, kto przysporzy pieniędzy temu regionowi - zaczyna Adam Molak, właściciel firmy Mexem. - Ilość pieniędzy jest określona. Jak to jest milion, to jak byśmy nie dzielili, zawsze będzie milion. Jeśli nie przyjdzie nikt z zewnątrz i nie wytworzy jakiegoś dobra, to nie będzie milion dwieście czy dwa miliony. Nadal będzie milion.

Jego zdaniem gmina nie jest przygotowana nie tylko na przyjęcie nowych inwestorów, ale nawet tych istniejących, którzy chcieliby się rozwijać. Problemem jest brak terenów, które można od ręki kupić i zagospodarować. Mexem już dwa lata zabiega o kupno 3 hektarów ziemi w Łodzierzy, pomiędzy fabryką Decor Trends a Zespołem Szkół Ponadgimnazjalnych, która wprawdzie należy do starostwa, ale - według Molaka - wiele zależy od postawy, zapobiegliwości i determinacji władz gminy.

Mexem działa obecnie w dwóch lokalizacjach. Główne biuro jest w podmiasteckich Kowalewicach, ale oddział działał dotychczas w dawnym biurowcu Telekomunikacji Polskiej. Ostatnio Mexem podjął decyzję o przeprowadzce do budynku LO przy ul. Mickiewicza. To jednak tylko tymczasowe rozwiązanie. Celem jest budowa nowoczesnego biurowca, magazynu z chłodnią i bazy transportowej w jednym miejscu. Takim miejscem miała być właśnie parcela gruntu w Łodzierzy. Miała być, ale nie wiadomo czy Mexem nie wybędzie poza obszar gminy Miastko, bo od dwóch lat próby kupna tej ziemi idą jak po grudzie.

Szczegóły tej sprawy, w tym odpowiedź burmistrza Miastka, w Dzienniku Powiatu Bytowskiego z 12.09. Ściągnij elektroniczną wersję gazety.

Domowe syropy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie