Osiedle oburzone odcięciem drogi na skróty

Mateusz Węsierski
Jeszcze kilka tygodni temu w tym miejscu istniała droga na skróty dla mieszkańców Osiedla Niepodległości
Jeszcze kilka tygodni temu w tym miejscu istniała droga na skróty dla mieszkańców Osiedla Niepodległości Paweł Mostowski
Mieszkańcy miasteckiego Osiedla Niepodległości są zbulwersowani, bo dyrektor pobliskiego Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych zlikwidował wejście na skróty na przyszkolne boisko ze sztuczną murawą.

Po lekcjach korzystała z niego również młodzież z osiedla. Mieszkańcy boją się teraz o zdrowie dzieci, bo one na boisko dostają się... przez metalowy płot. To najkrótsza droga, bo jedyna alternatywna wiedzie przez główne wejście do szkoły oddalone o kilkaset metrów od osiedla.

- Nie podoba mi się postępowanie dyrektora, bo przecież to boisko miało być dostępne dla wszystkich. Z powodu jego decyzji utrudnia się dostęp do obiektu sportowego. Mało komu chce się chodzić tak daleko, więc dzieciaki skaczą przez najeżony metalem płot. Jak sobie ktoś coś zrobi, to dopiero będzie afera - ostrzega mieszkaniec Osiedla Niepodległości.

Dyrektor Bogdan Hnat zaczyna od uwagi, że gdy istniało przejście na skróty, to mieszkańcy używali go... do wyprowadzania psów na spacer. Zwierzaki wędrowały po szkolnym podwórzu i po boisku.

Przeczytaj także: W Dretyniu otwarto wielofunkcyjne boisko
- Tak naprawdę sprawy nie ma, bo tam nigdy przejścia nie było. Było to tylko jedno miejsce pozbawione fragmentu ogrodzenia. Luka ta została zlikwidowana - wyjaśnia Hnat. - W planie zagospodarowania nie ma żadnego alternatywnego wejścia na boisko. Jest jedno. Przez główną bramę szkoły. Mieszkańcy osiedla mogą z niego korzystać, bo boisko jest otwarte dla każdego nawet po godzinie 15.00.

Nieoficjalnie wiadomo, że swoboda korzystania z boiska była jednym z powodów zaspawania wejścia na skróty. Młodzież wrzucała na obiekt kamienie, psy zostawiały odchody i zniszczono kamery monitoringu. Mieszkańcy osiedla wnioskują, by w takim razie szkoła zatrudniła opiekuna.

- Jak mieszkańcy dadzą mi pieniądze na ten etat, to nie ma problemu. Zatrudnię taką osobę albo czekam na społeczników, którzy będą pilnować boiska za darmo - komentuje dyrektor Hnat.

Polacy smakoszami czekolady

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie