Gmina chce dać szpitalowi 500 tys. zł. – To jest w sumie nic – komentuje prezes zadłużonej miasteckiej lecznicy

Andrzej Gurba
Andrzej Gurba
Czwartkowe posiedzenie połączonych komisji Rady Miejskiej w Miastku
Czwartkowe posiedzenie połączonych komisji Rady Miejskiej w Miastku Andrzej Gurba
Na dzisiejszym (czwartek, 9.11.2022) posiedzeniu połączonych komisji Rady Miejskiej w Miastku debatowano nad wnioskiem burmistrza Miastka, aby wspomóc szpitalną spółkę kwotą w wysokości 500 tys. zł. Prezes szpitala była zaskoczona tym wnioskiem, a w zasadzie kwotą, bo spodziewała się, że będzie to …kilka milionów złotych. Burmistrza na komisji nie było.

Zaskoczona prezes szpitala zrobiła wielkie oczy

W piątek (10.11.2022 r.) zaplanowano nadzwyczajną sesję Rady Miejskiej w Miastku poświęconą miasteckiemu szpitalowi. Na dzisiejszym posiedzeniu połączonych komisji rady rozpatrywano wniosek burmistrza Miastka Witolda Zajsta w sprawie dokapitalizowania lecznicy. Witold Zajst zaproponował 500 tys. zł na spłatę części zaległości wobec ZUS. Iwona Ściślewska, prezes Szpitala Miejskiego w Miastku, kiedy usłyszała o jaką kwotę chodzi, zrobiła wielkie oczy ze zdziwienia, a później powiedziała, że „to w zasadzie jest nic”, bo na spłatę wszystkich mocno przeterminowanych zobowiązań potrzeba około 4 mln zł. – To jest niezbędne minimum – zakomunikowała Iwona Ściślewska. Według niej pieniądze w tej wysokości odsuną groźbę upadłości placówki.

I taki był wniosek zarządu szpitala do burmistrza Miastka oraz rady nadzorczej lecznicy. Poza przeznaczeniem 500 tys. zł na spłatę ZUS, szpitalowi potrzebne jest około 1 mln zł na zapłatę zaległych kontraktów lekarskich oraz około 2,4 mln zł na spłatę m.in. dostawców leków, materiałów, itd.

Burmistrza nie było na komisji, bo szkoli się z rewitalizacji

500 tys. zł, które zaproponował burmistrz Witold Zajst, zdjęto z trzech gminnych inwestycji (remont chodnika przy ul. Koszalińskiej, wymiana okien w ratuszu, odwodnienie przy SP nr 3). W projekcie uchwały burmistrza o dokapitalizowaniu szpitalnej spółki nie ma uzasadnienia. Radni nie mogli go usłyszeć ustnie, bo Witold Zajst przebywa służbowo od trzech dni na szkoleniu-konferencji dotyczącej rewitalizacji. Część radnych nie ukrywała zniesmaczenia tym faktem. – To być albo nie być dla spółki, a burmistrz akurat szkoli się… - usłyszeliśmy. Obecny na komisji wiceburmistrz Miastka Dawid Jereczek (urzęduje na tym stanowisku od kilku dni) powiedział, że burmistrz uznał zobowiązania wobec ZUS za najważniejsze.

W czasie dyskusji radni podkreślali, że niezależnie od wniosku burmistrza, gminy nie stać na dołożenie do szpitala 4 mln zł, bo to będzie oznaczać rezygnację z inwestycji, na które czekają mieszkańcy oraz okrojenie innych ważnych wydatków. – A poza tym, miesięcznie dług szpitala przyrasta o pół miliona złotych. I zaraz pojawi się wniosek o kolejne pieniądze. To droga donikąd – mówił radny Dariusz Zabrocki.

Radni mieli pretensje do rady nadzorczej

Radni mieli pretensje, że wstrzymano prezeskę szpitala na kilka miesięcy, jeśli chodzi o rozpoczęcie działań restrukturyzacyjnych. – Zrobiła to rada nadzorcza i burmistrz. I teraz nam tego czasu brakuje. A słyszałem wcześniej, że wszystko jest pod kontrolą… – denerwował się radny Tomasz Śmietana. Radny Dariusz Zabrocki dodał do tego. – Nie wiem, kto rządzi w szpitalu? Jego prezes, burmistrz, czy rada nadzorcza…

Radni byli zgodni, że szpitalna spółka powinna jeszcze w tym roku rozpocząć proces restrukturyzacji. Dzisiaj (9.11.2022 r.) otwarto oferty na jej przeprowadzenie. Wpłynęły dwie z kwotami na prawie 121 tys. zł i prawie 92 tys. zł. Firmę mają wybrać wspólnie zarząd szpitala, rada nadzorcza i burmistrz. W tym roku taki plan na pewno nie powstanie, bo firmy deklarują przygotowanie dokumentu w ciągu 6 tygodni od podpisania umowy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ukraina w UE? - skrót

Materiał oryginalny: Gmina chce dać szpitalowi 500 tys. zł. – To jest w sumie nic – komentuje prezes zadłużonej miasteckiej lecznicy - Głos Pomorza

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na miastko.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie